day4 - Cristobal

day4.po 4 dniach juz nie wydalam fizycznie. dzisiaj przerwa. jutro soho.
tak wyglada oxford street z dabeldekera w sobote.


sie bylo sie u krolowej


trafalgar squere


wielki ben


rafciu pod tate museum


i do domu



Komentarze:
27.02.2007, 18:54 :: 87.105.118.9

masia

Znam tych dwóch waśćmościów co to niby królową odwiedzili;) Pozdrowienia Bielsko->London, w prawdzie nie z królewskiej, ale z kosmicznej ławki:)
23.02.2007, 08:19 :: 83.30.5.162

mm

no i jameli nie ma, fotek nie ma, frytki nie ma, yyyyyyyyy
22.02.2007, 10:56 :: 217.153.234.62

dbl

wszedzie jebany tlok, ameryka to to nie jest
21.02.2007, 22:24 :: 83.19.34.51

matteo

...
21.02.2007, 22:24 :: 83.19.34.51

LIIWRM

a na pierwsyzm zdjeciu pixeloza
20.02.2007, 15:08 :: 212.203.141.69

ads

3czka panczarska
19.02.2007, 17:16 :: 83.30.13.207

mm

jakas jamelia jeszcze bedzie??
19.02.2007, 17:14 :: 83.30.13.207

mm

wybieram bramke nr 1, 2(dobra gejadka), 5
18.02.2007, 21:23 :: 83.30.194.252

chlostinho

sie czarno bialo zrobilo nagle...ale tez ladnie
pozdro
blogi